Wiedziałeś, że w Google Earth ukryty jest symulator lotu, a w Winampie pograsz w kultowego Węża? Easter eggs - jaja wielkanocne - to ukryte "funkcje", nietypowe niespodzianki umieszczone przez twórców w grach, programach, a nawet sprzęcie komputerowym. Jedne bawią, inne zaskakują, a jeszcze inne to po prostu garść informacji albo zwykłe zdjęcie. Sprawdź czy w aplikacjach, z których korzystasz ukryto jakieś wielkanocne jaja. Na wstępie zaznaczamy jednak, że nie wszystkie opisane "triki", działają w każdej wersji aplikacji, o których piszemy. Czasami wystarczy zainstalować jedną aktualizację, by easter egg przestał być dostępny.
Wiedziałeś, że w Google Earth ukryty jest symulator lotu, a w Winampie pograsz w kultowego Węża? Easter eggs - jaja wielkanocne - to ukryte "funkcje", nietypowe niespodzianki umieszczone przez twórców w grach, programach, a nawet sprzęcie komputerowym. Jedne bawią, inne zaskakują, a jeszcze inne to po prostu garść informacji albo zwykłe zdjęcie. Sprawdź czy w aplikacjach, z których korzystasz ukryto jakieś wielkanocne jaja. Na wstępie zaznaczamy jednak, że nie wszystkie opisane "triki", działają w każdej wersji aplikacji, o których piszemy. Czasami wystarczy zainstalować jedną aktualizację, by easter egg przestał być dostępny.
Mimo zapowiedzi dwóch nowych wersji Symbiana , Nokia zdaje się powoli żegnać ze swoim kultowym dla wielu systemem operacyjnym.
Po prawie półtorarocznej przerwie nasi południowi sąsiedzi wreszcie zgodzili się, by samochody Google'a ponownie fotografowały ulice ich miast. Na Google Street View pojawią się też uwiecznione przed zakazem obszary Pragi, Brna czy Karlowych Warów.
Dwa wiodące mobilne systemy operacyjne, Android oraz iOS, ścierają się ze sobą na wielu niwach - w Sieci nie ustają dyskusje na temat wyższości jednej platformy nad drugą. Jednym z istotniejszych aspektów tej rywalizacji jest stabilność programów. Analiza wykonana przez firmę Crittercism rzuca na tę sprawę dość wyraźne światło.
Smartfony są dostępne na rynku w zasadzie dopiero od kilku lat, a już stały się narzędziem powszechnego użytku. Ich sprzedaż z roku na rok rośnie. I to w tempie godnym podziwu.
Mieszkaniec Korei Południowej może spędzić siedem lat w więzieniu za wpis na Twitterze "wychwalający komunistycznego sąsiada". Władze nie zrozumiały jego sarkazmu. Amnesty International protestuje.
4 lutego 2004 roku na Uniwersytecie Harvarda ruszył niewielki, studencki projekt o nazwie TheFacebook. Od momentu tego minęło więc 8 lat. W tym czasie Facebook przeszedł długą drogę od akademickiego pokoju do złożenia papierów na giełdę i astronomicznej wyceny serwisu. To długa droga, podczas której mieliśmy okazję nie raz wybuchnąć do niego nieskończoną miłością lub równie wielką nienawiścią.